Przełom XX i XXI wieku to dla wielu świetny okres, kiedy pojawiło się sporo ciekawych gier strategicznych, jak i gry maszyny online. Wśród tych pierwszych wymienić można między innymi Age of Empires, Stronghold czy Blitzkrieg. Właśnie ta druga cieszyła się ogromnym zainteresowaniem wśród miłośników II wojny światowej. Dziś postanowiliśmy nostalgicznie wrócić do tej produkcji.

Czym był Blitzkrieg?

Prezentowana przez nas gra wydana została w maju 2003 roku przez firmę Nival. Dla wielu stanowiła ona kontynuację cenionej wcześniej serii Sudden Strike. Ta strategia czasu rzeczywistego pozwalała nam wcielić się w jednego z 3 dowódców w czasie II wojny światowej. Mogliśmy wybrać kampanię Niemiec, Aliantów lub ZSRR. Każda składała się z wielu misji podzielonych na różne okresy. W przypadku Niemiec zaczynaliśmy od ataku na Polskę, ZSRR od wojny z Finlandią, a Aliantów od kampanii w Norwegii.

W grze mieliśmy własną grupę, która składała się z pojazdów wojskowych oraz artylerii. W każdej z misji mogliśmy również korzystać z jednostek pobocznych, lotnictwa, zaopatrzenia. Najważniejsze były jednak nasze oddziały, którym mogliśmy przypisywać konkretne uzbrojenie, jak i zdobywały one niezbędne doświadczenie. Dzięki wykonywanym misjom oraz zmianom teatru działań, do naszej dyspozycji otrzymywaliśmy coraz to lepsze uzbrojenie. Przykładowo w kampanii Niemiec początkowo mieliśmy do dyspozycji jedynie czołgi Panzer I i II, by z czasem przejść na Panzer III, IV, Pantery czy Tygrysy.

Większość misji polegała na zdobywaniu konkretnych punktów na mapie, ich obronie, zniszczeniu wybranego obiektu. Bardzo ważne w grze było korzystanie ze zwiadu, artylerii, za pomocą której mogliśmy zniszczyć działa przeciwpancerne, moździerze, czołgi przeciwnika. Często należało się jednak liczyć z kontratakiem, nalotami nieprzyjacielskiego lotnictwa. Wiele misji było powtarzalnych, przez co gra mogła być nużąca, jednak dostępnych było także sporo dużych map, gdzie przykładowo musieliśmy powstrzymać kontratak kilkudziesięciu niemieckich czy radzieckich czołgów. Jak na tamte czasy gra cechowała się całkiem ładną grafiką, dźwiękiem, jak i szczegółowością jednostek. Producenci wprowadzili w grze także możliwość rozgrywki online, gdzie mogliśmy zmierzyć się z innymi graczami w trybie 1 na 1, 2 na 2 lub 3 na 3.

Antologia

Szczególnym powodzeniem wśród graczy cieszyła się Antologia, która pojawiła się w 2005 roku. Ukazała się ona w naszym kraju dzięki firmie Cenega i jej Kolekcji Klasyki. Wielu graczy z pewnością do dziś pamięta intro z głosem Piotra Fronczewskiego. Antologia zawierała pierwszą część gry oraz oficjalne do niej dodatki. Horyzont w Ogniu pozwalał nam pokierować jednostkami pod dowództwem feldmarszałka Erwina Rommla. Z kolei Pomruk Zagłady pozwalał nam wcielić się w drugą stronę konfliktu, gdzie mieliśmy jednostki dowodzone przez generała George’a S. Pattona. Dodatkowo wprowadzono kilka misji o nazwie Żelazna Dywizja, gdzie kierowaliśmy niemiecką armią na Węgrzech w 1944 roku. Antologia to nie tylko szereg nowych misji, teatrów wojennych, lecz także i pojazdów, których zabrakło w podstawowej wersji gry.

Dalsze życie gry

Ponieważ niedługo później zaczęto prace nad 2. częścią gry, gracze nie doczekali się już żadnych oficjalnych dodatków do Blitzkriega. Nie oznacza to jednak, że gra umarła. Fani na całym świecie zaczęli tworzyć własne mapy, mody i kampanie. Dzięki temu doczekaliśmy się mnóstwa nieoficjalnych dodatków. Szczególnym powodzeniem cieszyły się rozbudowana kampania Niemiec i ZSRR, gdzie mogliśmy liczyć na o wiele więcej map i pojazdów niż w oryginale.  

Dodaj komentarz